Kanonizacja

Pan Jezus Zmartwychwstały

KOCHANI  PARAFIANIE I DRODZY NASI GOŚCIE!

„Nie uciekajmy przed zmartwychwstaniem Jezusa,

nigdy nie uważajmy się za zwyciężonych,

niezależnie od tego, co się dzieje.

Nic nie może być większe od Jego życia,

które pozwala nam iść naprzód”

(Franciszek, Adhortacja apostolska Evangelii Gaudium, )

Byśmy na nowo spotkali Jezusa który uczy nas miłości silniejszej niż jakiekolwiek cierpienie.

Radosnego poranka w spotkaniu ze Zmartwychwstałym…

… i obfitych łask od tego który pragnie nasze serca napełnić pokojem i nadzieją .

Niech błogosławi nasz trud bycia wiernymi mu do końca na drodze wiary i codziennych obowiązków .

Życie jakie Pan daje niech spotka się z naszą odpowiedzią zaufania i wdzięczności – bo ono jest naszym celem.

Wesołego Alleluja w gronie Rodziny i bliskich !

Naszym Parafianom i Gościom z całego serca życzę i błogosławię

– ks. Robert


20 kwietnia 2014 front


EDK Logo

Szczęść Boże

W sobotę 12 kwietnia, po ponad 14 godzinach marszu i przebyciu 50 kilometrów, około 80 uczestników, bardzo wyczerpanych fizycznie ale wzmocnionych duchowo, zakończyło III Ekstremalną Drogę Krzyżową z Blackburn do Halifax. W imieniu organizatorów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom za wzięcie udziału w tym wydarzeniu. Był to wspaniały czas, gdzie nasza wiara mogła się spotkać z emocjami i decyzjami woli, które niejednokrotnie musieliśmy podejmować, aby ukończyć tę Drogę,  na wzór naszego Mistrza, dla którego i z którym ją przeżywaliśmy,  Szczególne podziękowania składam na ręce księży Roberta i  Zbigniewa, którzy odprawiali w naszej intencji Msze Święte, na rozpoczęcie oraz zakończenie. Dziękuję wszystkim osobom pomagającym w zapisach,  zabezpieczeniu naszego przejścia, kierowcom, osobom przygotowującym posiłki oraz tym którzy wykonali dla nas piękne krzyże oraz znaczek informacyjny.

Dziękuję także wszystkim, którzy towarzyszyli nam duchowo, wspierając nas swoją modlitwą.
Niech Wam Bóg błogosławi i obdarza swoimi łaskami, bo jak powiedział na zakończenie ksiądz Zbigniew, żaden krok nie zostanie zapomniany. Do zobaczenia na kolejnej EDK,  już za rok – 27 marca.

Zapraszamy do naszej galerii zdjęć.

Z Panem Bogiem

Zbigniew Mogielnicki


katechezy DN



wierze-w-syna-bozego-ban_2868

                      Uwierzyć, to przyjąć Boga przychodzącego ku mnie!

                                 Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: «Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym». Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”. Jan Chrzciciel zauważa bardzo ważną rzecz – Jezusa, który „nadchodzi ku niemu”! Taki właśnie jest nasz Bóg. On nie wymaga, lecz daje, nie żąda, lecz zaprasza, nie dominuje, lecz służy. To On czyni pierwszy krok ku nam.To On stał się człowiekiem, abyśmy mogli na nowo stać się dziećmi Boga! To On przychodzi jako Zbawiciel, abyśmy nie pozostali w rozpaczy. To On jest Barankiem, który bierze na siebie ciężar naszych grzechów, abyśmy nie pozostali niewolnikami zła.Jan zaufał obietnicy Ojca i uwierzył w Jezusa jako Syna Bożego. A wierzyć znaczy nie tyle „wiedzieć”, że Bóg jest, lecz doświadczać i przyjmować „jaki” On jest. Jan doświadcza obecności Jezusa jako Bożego Baranka i właśnie takiego Zbawiciela nam wskazuje. A ja jakiego Boga przyjmuję? W jakiego Boga wierzę? Czy jest to Bóg, Ojciec Jezusa Chrystusa ukazany na kartach Ewangelii? Czy może Bóg według moich wyobrażeń czy obaw: surowy sędzia, wymagający władca, daleki absolut czy pobłażliwy starzec? Jan ujrzał Jezusa i od razu świadczył o Nim. A ja? Czy widzę oczami wiary Jezusa żywego, działającego w mojej codzienności? Czy wskazuję Go innym? Jak jednak rozpoznam Go, jeśli Go nie znam lub znam za mało? Dlatego właśnie potrzebuję czytać Ewangelię, aby dzięki niej spotykać, poznawać, zachwycać się i naśladować Jezusa. Dzisiejsza Ewangelia wprowadza nas ponownie w temat roku duszpasterskiego. Czy mogę powiedzieć bez zawahania wobec innych: „Wierzę w Syna Bożego?”.




Jan Paweł II

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII                              Drodzy rodacy Błogosławionego Jana Pawła II!

              Bliska już jest kanonizacja tego wielkiego człowieka i papieża, który przeszedł do historii jako Jan Paweł II.

Cieszę się, że zostałem powołany do ogłoszenia jego świętości w najbliższą Niedzielę Miłosierdzia Bożego, na zakończenie oktawy Wielkanocnej. Jestem wdzięczny Janowi Pawłowi II, podobnie jak wszyscy członkowie Ludu Bożego, za jego niestrudzoną posługę, jego przewodnictwo duchowe, za to, że wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie wiary i za jego niezwykłe świadectwo świętości. Papież Benedykt XVI słusznie zauważył przed trzema laty, w dniu beatyfikacji swojego poprzednika, że to, o co Jan Paweł II prosił wszystkich, to znaczy, by się nie lękać i otworzyć na oścież drzwi Chrystusowi, sam uczynił jako pierwszy: „otworzył Chrystusowi społeczeństwo, kulturę, systemy polityczne i ekonomiczne, z siłą giganta — siłą, którą dawał mu Bóg — odwracając tendencję, która mogła się wydawać nieodwracalna. Swoim świadectwem wiary, miłości i odwagi apostolskiej, pełnym ludzkiej wrażliwości, ten znakomity Syn Narodu polskiego pomógł chrześcijanom na całym świecie, by nie lękali się być chrześcijanami, należeć do Kościoła, głosić Ewangelię. Jednym słowem: pomógł nam nie lękać się prawdy, gdyż prawda jest gwarancją wolności” (Homilia, 1 maja 2011). W pełni utożsamiam się z tymi słowami Papieża Benedykta XVI. Wszyscy wiemy, że zanim wyruszył, by przemierzać drogi świata, Karol Wojtyła dorastał do służby Chrystusowi i Kościołowi w swojej ojczyźnie, w Polsce. Tutaj kształtowało się jego serce – serce, które najpierw przez udział w II Soborze Watykańskim, a nade wszystko po 16 października 1978, rozszerzało się do wymiaru powszechnego, tak że znalazły w nim miejsce wszystkie narody, języki i kultury. Jan Paweł II stał się wszystkim dla wszystkich. Dziękuję narodowi polskiemu i Kościołowi w Polsce za dar Jana Pawła II. Wszyscy zostaliśmy ubogaceni tym darem. Jan Paweł II nadal nas inspiruje. Natchnieniem są dla nas jego słowa, pisma, jego gesty, jego styl posługi. Inspiruje nas jego cierpienie przeżywane z heroiczną nadzieją. Inspiruje nas jego całkowite powierzenie się Chrystusowi, Odkupicielowi człowieka i Matce Bożej. Podczas niedawnej wizyty ad limina Apostolorum biskupów polskich, zwróciłem uwagę, że Kościół w Polsce ma nadal ogromny potencjał wiary, modlitwy, miłosierdzia i praktyki chrześcijańskiej. Podkreśliłem także wyzwania duszpasterskie, takie jak rodzina, młodzież, ubodzy oraz powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Mam nadzieję, że kanonizacja Jana Pawła II a także Jana XXIII nadadzą nowy impuls codziennej i wytrwałej pracy Kościoła w waszej ojczyźnie. Cieszę się, że – jeśli Bóg pozwoli – za dwa lata odwiedzę po raz pierwszy wasz kraj z okazji Światowego Dnia Młodzieży. Zachęcam wszystkich do głębokiego przeżycia kanonizacji błogosławionego Jana Pawła II i błogosławionego Jana XXIII. Niektórzy z was przybędą do Rzymu, ale także dzięki środkom przekazu wielu będzie mogło uczestniczyć w tym wspaniałym wydarzeniu. Dlatego pragnę już dzisiaj podziękować wszystkim dziennikarzom prasy, radia i telewizji za ich posługę podczas kanonizacji. Pozdrawiam wszystkich rodaków Jana Pawła II, także tych, którzy nie należą do Kościoła katolickiego. Wszystkich niosę w moim sercu. Niech Bóg błogosławi was wszystkich!

Papież Franciszek 

Papież Franciszek - fotografia

Z życia naszego Ojca Świętego Franciszka  !

                            Do „powrotu do Galilei” aby zobaczyć Jezusa zmartwychwstałego i stać się świadkami Jego zmartwychwstania – zachęcał Franciszek podczas liturgii Wigilii Paschalnej odprawianej w Wielką Sobotę późnym wieczorem w Bazylice św. Piotra w Watykanie. „To nie jest krok wstecz, to nie jest nostalgia. Jest to powrót do pierwszej miłości, aby otrzymać ogień, który Jezus zapalił w świecie i zanieść go wszystkim, aż po krańce ziemi” – mówił papież. W czasie Liturgii Sakramentów Ojciec Święty udzielił sakramentów chrztu, komunii św. i bierzmowania dziesięciu katechumenom. Połowa z nich to byli Włosi, a pozostali pochodzili z Białorusi, Francji, Libanu, Senegalu i Wietnamu. Wigilię Paschalną, wielką i najświętszą noc całego roku, matkę wszystkich wigilii, jak nazywał ją św. Augustyn, rozpoczęła Liturgia Światła w Bazylice św. Piotra. Papież poświęcił ogień, i zapalił paschał, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa, na którym wcześniej umieścił litery greckiego alfabetu „Alfa” i „Omega”, wyżłobił znak krzyża oraz cyfry roku 2014 wypowiadając słowa: „Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen”. Na paschale umieścił również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa. Papież Franciszek zapalił paschał, od którego w pogrążonej w mroku bazylice zgromadzeni odpalali świece. Po dłuższej chwili świątynia rozbłysła morzem światła. W ciszy rozległo się trzykrotnie zawołanie: „Światło Chrystusa!”, na które zgromadzeni w bazylice odpowiadali śpiewając: „Bogu niech będą dzięki!” Z przedsionka papież Franciszek ze świecą wraz z orszakiem przeszedł główną nawą bazyliki do Konfesji św. Piotra. Po ustawieniu paschału pośrodku prezbiterium świątyni i jego okadzeniu diakon odśpiewał hymn „Exultet”, zaczynającą się od słów: „Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!”. Pieśń ta jest śpiewna tylko raz w roku, właśnie w trakcie Wigilii Paschalnej. Podczas Liturgii Słowa w językach: francuskim, hiszpańskim, angielskim, włoskim i po łacinie odczytano fragmenty Starego i Nowego Testamentu przypominające historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Każde z czytań przeplatał śpiew Psalmów. Powróciła też po raz pierwszy po Wielkim Poście pieśń „Alleluja”. W homilii papież nawiązał do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, w której oznajmia On kobietom, że udaje się do Galilei. „Galilea jest miejscem pierwszego powołania, gdzie wszystko się zaczęło! Powrócić tam, powrócić do miejsca pierwszego powołania” – powiedział Franciszek i wyjaśniał, co oznacza „powrót do Galilei”, czyli odczytanie wszystkiego, wychodząc od krzyża i od zwycięstwa. „Odczytać na nowo – przepowiadanie, cuda, nową wspólnotę, entuzjazmy i niewypełnienie obowiązków, aż do zdrady – odczytać ponownie wszystko wychodząc od końca, który jest nowym początkiem, od tego najwyższego aktu miłości” – mówił papież. Franciszek podkreślił, że „dla każdego z nas u źródła drogi z Jezusem jest jakaś `Galilea`”. „`Pójść do Galilei` oznacza coś pięknego, oznacza dla nas odkrycie na nowo naszego chrztu jako żywego źródła, zaczerpnięcie nowej energii u korzeni naszej wiary i naszego doświadczenia chrześcijańskiego” – zaznaczył papież. Wyjaśniając sens „powrotu do Galilei” zwrócił uwagę, że słowa te oznaczają przede wszystkim powrót do tego żywego punktu, w którym Boża łaska dotknęła człowieka na początku drogi. „To od tej iskry mogą rozpalić ogień na dzisiaj, na każdy dzień, i zanieść ciepło i światło do moich braci i sióstr. Od tej iskry zapala się pokorna radość, taka radość, która nie uwłacza cierpieniu i rozpaczy, radość dobra i łagodna” – mówił Franciszek.


Grupa Modlitewna Ojca Pio

Serdecznie zapraszamy do włączenia się w naszą grupę

Spotykamy się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 18.00

opio