Jan Paweł II kanonizacja

             Święty Janie Pawle II – módl się za nami !

 


23 listopada 2014 front


Spotk.Malz_.-w-Anglii-page-001


Adwent 2014 r. 

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot – duszę, a płomień – światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka. Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa – Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: „Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański…” (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper… (Niebiosa spuśćcie rosę…). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus – Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów. Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: „Gotów jestem na sąd Boży”. W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.


0e31ba_0d90503477d3448a9805d6941054011b.jpg_srz_482_326_85_22_0.50_1.20_0.00_jpg_srz

Nasza diecezja Salford ma nowego biskupa . Ojciec Święty Franciszek mianował nim Ks. Bp. Johna Arbold dotychczasowego biskupa archidiecezji Westmister .  Biskup Nominat rozpocznie posługiwanie w diecezji 8 grudnia 2014r .  Obejmijmy modlitwą Księdza Biskupa  prosząc dla Niego o potrzebne łaski . 


wierze-w-syna-bozego-ban_2868

                      Imię Jezus w języku hebrajskim oznacza: „Bóg zbawia”.  Jest to imię, które przynosi zbawienie. Mogą go wzywać wszyscy, ponieważ Syn Boży zjednoczył się ze wszystkimi ludźmi przez Wcielenie.  Dlatego, że nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dz 4,12). Złe duchy boją się imienia – Jezus. Wzywając tego imienia uczniowie dokonują cudów. To Ojciec udziela im wszystkiego, o co proszą w imię Jezusa. Imię to znajduje się w centrum modlitwy chrześcijańskiej, dlatego też prawie wszystkie modlitwy liturgiczne kończą się formułą: „Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa.” Chrystus jest greckim tłumaczeniem hebrajskiego słowa „Mesjasz”, które oznacza „namaszczony”. W Izraelu namaszczano w imię Boże tych, którzy zostali powołani przez Boga do określonych misji. Byli to królowie, kapłani, a czasem również prorocy. Chrystus wypełnia mesjańską nadzieję Izraela będąc kapłanem, prorokiem i królem. Gdy mówimy, że Pan Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, to proklamujemy prawdę, że Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Dlatego Sobór w Chalcedonie w 451 roku orzekł, iż: „Jeden i ten sam Chrystus Pan, Syn Jednorodzony, ma być uznany w dwóch naturach bez pomieszania, bez zamiany, bez podziału i bez rozłączenia” (por. KKK 467). Wypełniając wolę Ojca, Jezus Chrystus zapoczątkował na ziemi Królestwo niebieskie. Kościół stanowi zalążek tego Królestwa. Choć powołani są do niego wszyscy ludzie, to jednak należy ono szczególnie do ubogich i do maluczkich, to znaczy do tych, którzy potrafią je przyjąć pokornym sercem. Do stołu Królestwa Jezus Chrystus zaprasza nie tylko sprawiedliwych, ale i grzeszników (por. Mk 2,17). Posługując się przypowieściami, które stanowią charakterystyczną cechę Jego nauczania, zaprasza na ucztę Królestwa i wymaga radykalnego wyboru: nie wystarczą tu tylko słowa, potrzebne są konkretne czyny. Na początku publicznej działalności Jezus wybiera Dwunastu, aby byli razem z Nim i uczestniczyli w Jego misji. Daje im udział w swojej władzy i wysłał ich, aby głosili Królestwo Boże, uzdrawiając chorych (por. Łk 9,2). W kolegium Dwunastu pierwsze miejsce zajmuje Szymon Piotr. Chrystus  powierza mu specjalną władzę: Tobie dam klucze Królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie (Mt 16,18-19). „Klucze” oznaczają władzę zarządzania domem Bożym, którym jest Kościół. „Wiązanie i rozwiązywanie” oznacza natomiast moc odpuszczania grzechów, ogłaszania orzeczeń doktrynalnych i podejmowania decyzji dyscyplinarnych w Kościele Chrystusa. Z św.. Janem Pawłem II zwracamy się ku Jezusowi Chrystusowi, powtarzając wyznanie św. Piotra: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego (J 6,68). Tylko w Jezusie, Synu Bożym, jest nasze zbawienie (por. Dz 4,8nn). On jest „drogą i prawdą” (J 14,6) i „zmartwychwstaniem i życiem” (J 11,25). Kościół nie przestaje słuchać Jego słów, odczytuje je wciąż na nowo, każdy szczegół Jego życia odtwarza z największym pietyzmem. Ciągle przemawia do nas Jego życie, Jego człowieczeństwo, Jego wierność prawdzie, Jego miłość wszystkich ogarniająca (por. RH 7). Niech wypowiadane słowa, „wierzę w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego, Pana naszego”, będą wyrazem naszej głębokiej zażyłości z Jezusem Chrystusem.

Papież Franciszek - fotografia

Z życia naszego Ojca Świętego Franciszka  !             

               Franciszek spotkał się z uczestnikami ich światowego kongresu, który w tych dniach obradował w Rzymie z inicjatywy Papieskiej Rady ds. Świeckich.Obrady toczyły się wokół kwestii nawrócenia i misji i do tego właśnie w pierwszym rzędzie nawiązał Franciszek, zaznaczając, że nie ma jednego bez drugiego. A zatem obie te rzeczywistości muszą stanowić przedmiot troski katolickich ruchów i wspólnot, które osiągają już kościelną dojrzałość i stanowią ważny czynnik współczesnej ewangelizacji. Stąd potrzeba stałego odnawiania w nich własnego charyzmatu, przeciwdziałając pokusie zamknięcia się w schematach „odpornych” na działanie Ducha Świętego.„Jeśli pewne formy i metody są utrzymywane dla samych siebie, stają się ideologiczne, odległe od zmieniającej się rzeczywistości – mówił Papież. – Stają się zamknięte na nowość Ducha, a wreszcie duszą sam charyzmat, który je wygenerował. Trzeba zawsze powracać do źródeł charyzmatów, a odnajdziecie rozmach dla zmierzenia się z wyzwaniami. Przecież nie założyliście jakiejś szkoły duchowej, nie ustanowiliście jakiejś duchowości. Nie macie jakiejś grupki, ale ruch! To jest zawsze droga, zawsze ruch, zawsze otwartość na Boże niespodzianki, które przychodzą w zgodzie z pierwotnym powołaniem danego ruchu, z podstawowym charyzmatem”.Ojciec Święty zachęcił też nowe ruchy i wspólnoty kościelne do stosownego traktowania tych, z którymi się spotykają. Współczesna ludzkość jest bowiem „poraniona”, poczynając od instytucji rodziny.„Dzisiejszy człowiek przeżywa poważne problemy z tożsamością i ma trudność z dokonywaniem wyborów – zauważył Franciszek. – Dlatego łatwo się uzależnia, zdaje na innych istotne decyzje życiowe. Trzeba oprzeć się pokusie podszywania się pod wolność osób i kierowania nimi, zanim rzeczywiście dojrzeją. Każdy ma swoje tempo: maszeruje po swojemu i w tym mamy mu towarzyszyć. Moralny czy duchowy postęp osiągnięty pod naciskiem dokonywanym na niedojrzałości ludzi, to tylko pozorny sukces skazany na porażkę. Lepiej nie stawiać na spektakularną ilość. Chrześcijańska edukacja wymaga natomiast cierpliwego towarzyszenia, które dostosowuje się do tempa danego człowieka, jak czyni Pan z każdym z nas, a On ma naprawdę cierpliwość wobec nas! Cierpliwość to jedyna droga prawdziwego miłowania i prowadzenia ludzi do autentycznej relacji z Panem”.


orszak poprawiony


 


Grupa Modlitewna Ojca Pio

Serdecznie zapraszamy do włączenia się w naszą grupę

Spotykamy się w każdy pierwszy czwartek miesiąca o godz. 18.00

opio